Prezentowany wcześniej kalendarzyk wędkarski obliczany jest na podstawie odziaływania różnych faz księżyca na organizmy żyjące na ziemi. Wprawdzie wskazania nie są wyssane z palca, lecz raczej nie powinniśmy go brać całkiem na serio. Tego typu kalendarze zawsze były i zawsze będą obarczone wieloma błędami więc należy je traktować z przymrużeniem oka. Chociaż nie ukrywam, że kilka razy aktywność ryb pokrywała się dokładnie (biorąc pod uwagę cały miesiąc) z tym co przedstawiał. Natomiast ten zamieszczony poniżej jest chyba bardziej logiczny, i trafny. Niestety także nie można go zastosować w wędkarskim życiu dokładnie tak jak zostanie tu napisane. Mimo, że pory roku występują po sobie zawsze w takiej samej kolejności to jednak w zależności od np. klimatu nie zaczynają się tego samego dnia ani powiedzmy o tej samej godzinie. Inaczej w tym samym czasie będą zachowywać się ryby na mazurach, a inaczej w górach. Może to być podyktowane np. innym stopniem natlenienia wody, czy np. wyższą lub niższą temperaturą wody.
Ale do rzeczy. W takim kalendarzyku wyróżniamy 10 etapów lub jak kto woli pór roku:
1. Okres przed tarłem.
Ryby wędrują na swoje tarliska lub już są w ich pobliżu. Skupiają się w duże grupy i aktywnie żerują. Stwarza to korzystne warunki do wędkowania.
2. Tarło.
Jest to dość krótki okres zaczynający się momencie, w którym woda osiągnie (w zależności od gatunku ryby) odpowiednią i w miarę stałą temperaturę. W tym okresie ryby prawie wcale nie żerują.
3. Okres po tarle.
Długość tego okresu jest zmienna i zależy od oczywiście gatunku ryb, środowiska i klimatu oraz płci. Samce szybciej dochodzą do siebie w porównaniu do samic i zaczynają żerować wcześniej.
4. Okres poprzedzający lato.
Ryby zaczynają coraz więcej żerować. Spowodowane to jest wyższą temperaturą wody oraz dostępnością pożywienia.
5. Szczyt letni.
Dość krótki okres rozpoczynający się wraz z nadejściem pierwszych upalnych dni. Dostępność pokarmu nadzwyczaj pobudza ryby do aktywnego żerowania. Sprzyjające warunki do wędkowania.
6. Lato.
Obfity rozwój roślinności i tzw. kwitnienia wody, a co za tym idzie jeszcze większą ilość pokarmu znacznie utrudnia wędkowanie. Wyższa temperatura wody a co za tym idzie mniej tlenu powoduje, że ryby są bardziej ospałe i oczywiście mniej zainteresowane naszymi przynętami.
7. Koniec lata.
Temperatura wody staje się niższa. Ryby stają się znowu bardziej aktywne. W tym okresie możemy liczyć znowu na częstsze brania.
8. Wczesna jesień.
Pierwsze chłodne noce powodują mocne ochłodzenie wód powierzchniowych które mieszają się z jeszcze dość mocno nagrzanymi głębszymi warstwami. W związku z tym tworzy się prawdziwe zamieszanie wśród ryb spowodowane zbyt dużymi wahaniami temperatury. W tym okresie panują niekorzystne warunki do wędkowania.
9. Okres zimnych wód.
Występuje dwa razy w ciągu roku, wczesną wiosną i jesienią ryby znowu stają się aktywniejsze magazynując zapas energii na nadchodzącą zimę. Doskonały okres do wędkowania.
10. Zima.
Wody pokrywają się lodem. Temperatura niska. Ryby wcale lub mało aktywne. Kto lubi ten wędkuje. Są tacy co w tym okresie łowią najwięcej ryb. Ja nie lubię zimna i nie łowię w tym okresie. RYBY ALBO ZDROWIE. WYBÓR NALEŻY DO CIEBIE.. Jeśli już decydujesz się na wędkowanie spod lodu, sprawdź jego grubość zanim nań wejdziesz. Kąpiel w zimnej wodzie bywa mało przyjemna.
Aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.